Znak tysiąca słów

Logotyp bywa fundamentem na którym buduje się znaczenie; pojawia się prawie zawsze tam, gdzie chodzi o coś intelligibilnego.

Państwo, firma, korporacja, instytucja, religia – podpierają się a czasem wręcz spoczywają na gruncie znaku, który z czasem albo (współcześniej) z momentem opublikowania staje się godłem, orderem, proporcem, symbolem czy towarowym znakiem.

Ciała niebieskie, zjawiska atmosferyczne, królestwo flory, fauny oraz geometria i kroje pisma bywają tu ‚alfabetem’. Gwiazdy, księżyce, błyskawice, wiatry, domy, tarcze, młoty, wagi, maski, orły, kwiaty, drzwa, noże, kamienie, róże i cała reszta – przemieszana z lasem formenych i nieforemnych poligonów, otulona w koloryt, rozrzucona na poletkach różnorakich systemów znakowych – to materia logotypów.